Pan Mateusz pyta:

Czy przedsiębiorca może zwrócić towar zakupiony przez internet?

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Niedawno kupiłem przez internet laptopa, który miał mi służyć do wykonywania mojej działalności. Sprzedawcą była firma komputerowa. Czy mogę go zwrócić bez podania przyczyny i odzyskać pieniądze?

W zasadzie nie.

Inaczej byłoby, gdyby zakupił Pan sprzęt jako konsument. Konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca zakupów w celu niezwiązanym z prowadzoną działalnością zawodową lub gospodarczą. W praktyce znaczenie będzie miało przede wszystkim czy otrzymał Pan fakturę na swoją firmę.

Nasza odpowiedź opiera się oczywiście na szeregu założeń. Nie jest na przykład wykluczone, że sprzedawca (firma komputerowa) posługuje się na przykład regulaminem, w którym przewiduje możliwość zwrotu produktu. Proponujemy zbadanie sprawy pod tym kątem.

W grę mogą również wchodzić pewne uprawnienia na podstawie rękojmi lub gwarancji. Mówiąc ogólnie będą one przysługiwały w przypadku, gdy komputer posiada jakieś wady, o których kupujący nie wiedział w chwili zakupu.

Dlaczego przedsiębiorcy są gorzej traktowani?

Jedną z zasadniczych cech prawa cywilnego jest równość podmiotów. Niejednokrotnie jednak spotykamy się z sytuacjami, w których konsument ma większe prawa niż przedsiębiorca. Te odstępstwa od zasady równości stron są najczęściej uzasadniane tym, że konsument jest stroną w praktyce słabszą. W związku z tym prawo otacza go silniejszą ochroną. Z kolei przedsiębiorca, jako profesjonalny uczestnik obrotu, musi w większym stopniu liczyć się z następstwami swoich decyzji.

Z taką też sytuacją mamy do czynienia w omawianej sprawie. Prawo do zwrotu towaru przez konsumentów bez podawania przyczyn przyznaje ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Zgodnie z art. 7 tej ustawy konsument, który zawarł umowę na odległość (czyli na przykład przez internet), może od niej odstąpić bez podania przyczyn. Co do zasady może to zrobić w terminie 10 dni od wydania rzeczy. Prawo nie przyznaje takiej możliwości przedsiębiorcy.

Czy uważają Państwo, że różnice w prawach konsumentów i przedsiębiorców są uzasadnione? Zapraszamy do dyskusji.

5 myśli nt. „Czy przedsiębiorca może zwrócić towar zakupiony przez internet?

  1. Czy to znaczy, że jeżeli mam zarejestrowaną działalność gospodarczą, nigdy nie będę mogła skorzystać z przywilejów konsumenta?

    • Otóż nie. To, czy strona umowy występuje jako przedsiębiorca, czy też konsument, za każdym razem zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Sam fakt prowadzenia działalności nie wyklucza więc występowania niekiedy w relacjach z innymi przedsiębiorcami jako konsument. W omawianej sytuacji Czytelnik mógłby skorzystać z uprawnienia do zwrotu towaru, gdyby komputer kupił w celu niezwiązanym z prowadzoną działalnością zawodową lub gospodarczą, czyli do użytku prywatnego. W przypadku zakupu towarów, decydować będzie ich charakter, ilość, sposób rozliczenia itp.

  2. czy mam więć rozumieć, że prosząc sprzedawcę o fakturę zawsze działam jako przedsiębiorca? załóżmy, że używam laptopa zarówno do celów osobistych jak też zawodowych (w zw. z prowadzoną działąlnością) i w momencie zakupu nie jestem przekonany czy "wprowadzę" laptopa do przedsiębiorstwa. Czy jest jakiś sposó by odkręcić taką sytuacje? powiadomić sprzedającego że działałem jako konsument i odstąpić od umowy?

    • Wydaje się, że można spróbować postąpić tak jak Pan proponuje.

      Zwracam jednak uwagę, że zgodnie z ustawą decyduje cel, w jakim nabywa Pan rzecz. Bez znaczenia jest więc to, jak Pan później używał komputera. Ważne w jakim celu Pan go kupił. W praktyce trudno jest dowieść przed sądem, czym kupujący się kierował dokonując zakupu. Można się powoływać jedynie na pośrednie wskazówki. Niestety, nie udało nam się trafić na żadne orzeczenie sądu w podobnej sprawie. Sądzę jednak, że gdyby sprzedający powołał się na to, że zażądał Pan wystawienia faktury, to byłby to mocny argument za tym, że celem Pańskim było korzystanie z komputera w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

  3. Niestety padłam ofiarą oszustów. Zadzwoniła do mnie osoba reprezentująca firmę specjalizującą się w pozyskiwaniu środków z funduszy unijnych, że otworzyli specjalna komórkę zajmującą się pomocą w pozyskiwaniu środków unijnych na rozwój gabinetów lekarskich. Oferowała materiały w których miały być wszystkie informacje, formularze dotyczące tego programu. Na bazie tych, przekazanych telefonicznie informacji zdecydowałam się zamówić materiały za pobraniem za kwotę 189 zł. To co otrzymałam jest płytą CD na której są bardzo ogólne, nieaktualne informacje. I teraz zastanawiam się czy jest jakaś szansa na odzyskanie pieniędzy? Faktura która wystawili jest bez NIP więc pytanie czy to już może być potraktowane jako sprzedaż konsumentowi i dać podstawę do odstąpienia od transakcji? Pytanie jak traktować kwestię nieprawdziwych informacji o ofercie bo biorąc pod uwagę że była to rozmowa telefoniczna, ciężko będzie udowodnić